📝 Wersja Robocza #14

#14・
415

subskrybentów

32

wydań

Zapisz się na mój newsletter

By subscribing, you agree with Revue’s Warunkami korzystania and Polityką prywatności and understand that Wersja Robocza will receive your email address.

Revue
 
 

Wersja Robocza

2 sierpień · Wydanie #14 · Zobacz online

Newsletter dla ciekawych cyfrowego świata: nowe media, technologie, produkty i startupy. Dla tych, którzy nie mają czasu czytać wszystkiego.


Cześć,
Wakacje w pełni, dlatego kolejny raz nasz newsletter zdominowały tematy związane z podróżami. Mamy nadzieję, że znajdziesz coś interesującego dla siebie.
Tym razem przeczytasz o:
  • Plecaku, który powinien sprawdzić się w każdej sytuacji,
  • Narzędziu do usuwania tła ze zdjęć w zaledwie kilka sekund,
  • Olbrzymiej popularności samochodów elektrycznych w Norwegii,
  • Kulisach prowadzenia bloga podróżniczego.
Mamy także niespodziankę. Pierwszy w historii “Wersji Roboczej” konkurs, w którym do wygrania są karty Spotify Premium. Szczegóły znajdziesz w środku wydania. Zachęcamy do udziału! 🆒

Czy można ulepszyć... plecak? 🎒
Mogłoby się wydawać, że w tak “normalnym” produkcie jak plecak wymyślono już wszystko… No bo co można poprawić? 🤷‍♂️
Okazuje się jednak, że i tutaj jest spora przestrzeń na nowe, ciekawe rozwiązania. Najlepiej będzie to zobaczyć na krótkim wideo:
W skrócie:
  • Twórcy plecaka zebrali finansowanie na produkcję poprzez Indiegogo - najpopularniejszą, obok Kickstartera, platformę crowdfundingową. W najnowszej kampanii udało się pozyskać blisko 💵 450 tysięcy dolarów od ponad 2800 osób.
  • Plecak składa się z 2 niezależnych części - małej i dużej. Ma to spore zalety - przykładowo po dotarciu do hotelu, możemy zostawić w nim większy plecak, a mniejszy zabrać ze sobą na zwiedzanie. Albo podczas podróży ✈️ możemy nad głową schować większy bagaż, a przy sobie trzymać mniejszy np. z napojem, przekąską i komputerem z ładowarką.
  • Wśród 32 funkcji znajdziemy m.in. specjalną kieszeń na laptopa, tablet, telefon, okulary, napoje i jedzenie (z chłodzeniem) czy sekretną skrytkę na portfel i dokumenty.
  • Plecak możemy obecnie kupić za 🏷️ 159$. Jest też możliwość wyboru osobno jedynie małej lub większej części (79$ lub 99$).
Ma to sens, prawda?
Usuń tło ze zdjęcia 🖼️ w kilka sekund
W ramach polecania ciekawych i prostych narzędzi, tym razem przedstawiamy aplikację removebg.
Jest to prosta usługa, dzięki której w szybki (kilka sekund) i automatyczny sposób pozbędziemy się tła z dowolnego zdjęcia.
Jeszcze kilka lat temu, gdy chcieliśmy w podobny sposób przygotować zdjęcie np. do sklepu internetowego, wiązało się to z koniecznością żmudnego i ręcznego operowania programem graficznym. Teraz nie potrzebujemy do tego celu żadnego programu czy umiejętności graficznych.
removebg to najprostszy i najszybszy sposób na usunięcie tła ze zdjęcia
removebg to najprostszy i najszybszy sposób na usunięcie tła ze zdjęcia
Szczegóły:
  • Narzędzie dostępne jest przez stronę internetową lub (od niedawna) także w formie aplikacji na systemy Windows/Mac/Linux,
  • Bez opłat możemy pobrać tylko 1 zdjęcie z usuniętym tłem i wykonać 50 podglądów takiej operacji.
  • Wersja płatna dostępna jest w modelu abonamentowym lub poprzez zakup jednorazowych kredytów. Przykładowo: 10 kredytów kosztuje 9$, a 500 kredytów - 199$.
  • Serwis udostępnia API (interfejs do współpracy z innymi systemami IT), dzięki czemu można usługę zintegrować np. ze sklepem internetowym. Jeśli co miesiąc usuwać będziemy tło do maksymalnie 200 zdjęć, wówczas abonament wyniesie 39$ (20 centów za jeden plik) - na pewno wyjdzie taniej niż zlecenie tego grafikowi…
  • Zamiast usuwania tła można wybrać także zastąpienie go innym kolorem, dzięki czemu możemy np. zachować spójność kolorystyczną z naszą marką.
50% nowych samochodów w Norwegii 🇳🇴 to elektryki
Auta z napędem elektrycznym to w ostatnich latach najmodniejszy temat w motoryzacji. Popularność samochodów bez silnika spalinowego stale rośnie 📈, a do pewnego symbolicznego przełomu doszło właśnie w Norwegii.
W pierwszej połowie 2019 roku 48,4% nowych samochodów sprzedawanych w Norwegii stanowiły auta z napędem elektrycznym. Ten sam wskaźnik w całym roku 2018 wyniósł 31,2%, a więc o ponad 15% mniej niż w minionym półroczu.
W przeliczeniu na liczbę mieszkańców, Norwegia jest światowym liderem sprzedaży elektrycznych samochodów. Sprzyjają temu ulgi podatkowe na tego typu pojazdy, a także niższe opłaty drogowe.
Tesla Model 3 - najpopularniejszy samochód elektryczny w Norwegii
Tesla Model 3 - najpopularniejszy samochód elektryczny w Norwegii
Przy zakupie nowego samochodu, Norwegowie najchętniej wybierają markę Tesla. Największą popularnością cieszy się Tesla Model 3. Po norweskich drogach jeździ ich już około 20 tysięcy.
Mamy też dobrą wiadomość dla polskich 🇵🇱 fanów Tesli. Elon Musk na Twitterze ogłosił pojawienie się w naszym kraju kolejnych centrów serwisowych oraz super szybkich ładowarek:
e^👁🥧
@cleantechnica Tesla Service Centers & a lot more Superchargers coming to Poland later this year
Sprawdź się - szybki quiz! ✅
Skoro już jesteśmy przy Norwegii:
Zgadnij z jaką maksymalną prędkością mogą poruszać się kierowcy w tym kraju na terenie zabudowanym. 🚘 
Prawidłową odpowiedź znajdziesz na końcu newslettera.
☕️ Szybka kawa z...
Ostatnio mogliście „wypić szybką kawę” z Izą Idzikowską z Weekendowi.pl. Dziś kontynuujemy wakacyjny wątek.
Zapraszamy na rozmowę z Marcinem Wesołowskim, autorem popularnego bloga Wojażer i Director of Operations w bidroom.com.
Marcin prowadzi popularnego bloga podróżniczego "Wojażer"
Marcin prowadzi popularnego bloga podróżniczego "Wojażer"
Z Marcinem poruszyliśmy temat podróżowania i blogosfery. Jeśli marzysz o własnym blogu, ten wywiad będzie dla Ciebie bardzo przydatny. 💪
Twoje życie zawodowe i prywatne związane jest z turystyką i wyjazdami. Jak zaczęła się ta pasjonująca podróż?
Trochę przypadkiem. Przez całą młodość nie byłem jakimś wielkim fanem podróżowania. Krążyłem między Krakowem a Beskidem Sądeckim i to zupełnie mnie zadowalało. I nagle, jako młody absolwent mający na karku już rok pracy zawodowej, postanowiłem, jak większość Polaków, wyemigrować. Z jedną różnicą. Nie pojechałem Zachód, ale na bardzo daleki Wschód. Zamieszkałem w Chinach, gdzie pracowałem jako nauczyciel i to właśnie tam, w pierwszym kraju, do którego wyjechałem w swoim życiu, w wieku 22 lat, zaraziłem się pasją do podróżowania, która trwa już ponad dekadę. 
Po powrocie do Polski zająłem się tworzeniem i prowadzeniem obiektów hotelowych w Krakowie, co ciągle łączyło mnie z całą masą podróżników i turystów - moich gości. W wolnym czasie nie robiłem w zasadzie nic innego poza podróżami. Wraz z żoną wzięliśmy nawet śluby poza Polską i w podróży - cywilny na Mauritiusie, kościelny w Jerozolimie. Życie ciągle zdawało się podróżą. Gdy po prawie 10 latach odszedłem od prowadzenia hoteli i przeszedłem do technologii w sektorze podróżniczym, moje przemieszczanie się nabrało jeszcze większej dynamiki - jeżdżę tak prywatnie, jak i zawodowo, co skutkuje tym, że całe moje życie związane jest teraz z turystyką i podróżami. 
Ile czasu poświęcasz blogowaniu? Jak radzisz sobie z ogarnięciem bloga w czasie samych podróży?
Dużo. Czasami za dużo. Myślę, że z wielką chęcią zatrudniłbym kogoś do przygotowywania zdjęć do artykułów - to coś bardzo konsumującego czas. Jeden dzień w tygodniu, z reguły sobota, to bite 8-10 godzin pracy nad tekstem, który zwykle wychodzi w niedzielę rano. To jest sam proces twórczy, nie wspominając o tym, ile czasu poświęcam studiowaniu miejsca, do którego się wybieram. 
Załóżmy, że dużo podróżuję i chciałbym prowadzić bloga na ten temat. Od czego zacząć?
Najlepsze w tym pytaniu jest to, że nie znam odpowiedzi. Zaczynałem blogowanie kilka dobrych lat temu, około 7 lat temu. To były inne czasy, w których pracowało się na swoją markę stopniowo, jakościowymi treściami, swoim stylem etc. Mam wrażenie, że dziś wszystko sprowadza się do zdefiniowania swojego charakterystycznego filtra na instagramie, sprawienie, że przynajmniej jedna z osób go prowadzących jest atrakcyjna i lecimy - standardowe foty: plaża, góry, sukienki, ręce do góry, w szpilkach w górach itd.
Od czego więc dziś zaczynać? Przede wszystkim od zadania sobie pytań - po co mi to? Co chcę przekazać światu? Co chcę tym osiągnąć? Jaki będzie mój styl? Zaczynałbym od tego. 
Jednak wiele osób, które dziś zaczynają myślenie o założeniu bloga, pierwsze pytanie, jakie sobie (i innym) zadają to - jak monetyzować bloga? 
Konkurs - poleć nas swoim znajomym 🙋🏻‍♂️
📣 Uwaga, ważna sprawa. Ogłaszamy pierwszy w historii Wersji Roboczej konkurs.
Idea jest bardzo prosta. Chcemy nagrodzić trzy osoby, które naszym zdaniem w najfajniejszy i najbardziej ciekawy sposób zarekomendują na swoich kanałach social media nasz newsletter znajomym.
Poleć nasz newsletter i zgarnik kartę Spotify Premium o wartości 60zł
Poleć nasz newsletter i zgarnik kartę Spotify Premium o wartości 60zł
Mechanizm wygląda tak:
  1. Sam wybierasz kanał social media np. Facebook, Twitter czy Instagram oraz treść wpisu. Nie chcemy niczego narzucać.
  2. W treści wpisu przykładowo informujesz za co cenisz Wersję Roboczą i dlaczego warto nas czytać. Nie zapomnij podać naszego adresu: wersjarobocza.com
  3. Wysyłasz nam maila z linkiem do Twojego posta na adres: [email protected] w celu weryfikacji.
  4. Trzy najlepsze wpisy nagradzamy kartami Spotify Premium o wartości 60zł.
To, co? Do dzieła! 😉
To już jest koniec 🏁
Dzięki, że jesteś z nami. Wracamy wkrótce, z kolejną porcją ciekawych doniesień ze świata nowych technologii.
Do zobaczenia i powodzenia w naszym konkursie!
Rozwiązanie quizu:
Dla niektórych może być to niespodzianka… Podobnie jak w Polsce, na terenie zabudowanym obowiązuje maksymalna prędkość do 50 km/h. Wyjątek stanowią obszary przy osiedlach mieszkaniowych, gdzie limit ten może zostać zredukowany nawet do 30 km/h. Poza terenem zabudowanym limit wynosi 80 km/h.
Czy podobało Ci się to wydanie newslettera?
Kliknij tutaj, aby anulować subskrypcję.
Jeśli ktoś przesłał Ci dalej tego maila i spodobał Ci się, możesz zasubskrybować ten newsletter tutaj
Starannie sporządzone przez Wersja Robocza przy użyciu Revue.